Liga Gold:
-
Kirchhoff vs. Serveko Cerveza Jasna 8:2. Cerveza w swoim stylu, czyli pierwsza połowa dobra, na drugą kondycji już zabrakło. Dla Kirchhoffu pięć bramek zdobył Rakowiecki. W zespole Cervezy wyróżnił się Skorupa, autor dwóch trafień.
-
Perła Gliwice vs. Pawletko&Gliński Team 1:8. Idealny mecz Pawletko&Gliński. Umiejętne wykorzystanie chyba najlepiej grającego w lidze na ścianie Bartosza Sopla (który sam strzelił w tym meczu trzy bramki) przynosiło efekty w postaci kolejnych bramek. Dwie bramki zdobył także znany z naszych boisk, goleador Michał Łutowicz. A co dzieje się z Perłą? Mówić o lekkiej zadyszce możemy z całą pewnością. Przyczyny jak zawsze są pewnie złożone, ale na pewno jedną z nich jest napięty terminarz piłkarzy w niej grających. Zawodnicy z Perły jeżdżą chyba na każdy możliwy, większy turniej socca, co w połączeniu z brakami kadrowymi musiało w końcu odbić się na formie w lidze. Honorowe trafienie w spotkaniu zaliczył Patryk Starobrat.
-
Ałtentik Bimbao vs. Ekomax 7:5. Podsumować ten mecz można w ten sposób: Adrian Ryduchowski z ekipą w końcu zaskoczyli. Spotkanie na styku, jakich mieli już co najmniej kilka w tym sezonie, ale tym razem w końcu wyszli z takiej potyczki zwycięsko. Obydwie ekipy zagrały solidnie, a Ekomax przy odrobinie większej skuteczności mógł spokojnie zremisować. Hattrickiem dla Ałtentiku popisał się Górka.
-
Team Gliwice vs. Marco 2:8. Mecz "derbowy" pomiędzy gospodarzami obiektu odbył się pod dyktando Marco, które ostatnio jest w gazie i przy tak wysokiej ich formie, trudno myśleć o dobrym wyniku grając bez nominalnego bramkarza. Hattrickiem dla Marco popisał się Wiśniowski, a Jatta dwukrotnie trafił do siatki rywali.
Liga Silver:
-
Nexteer vs. Meble Bartek 1:8. Mecz do zapomnienia dla Nexteeru. Okrojony skład, kilka kontuzji i mecz przeciwko tak klasowemu rywalowi nie mógł się udać. Walki Nexteerowi odmówić nie można, natomiast Jakub Młyńczak oraz Jan Włoch są takimi zawodnikami, którzy potrafią bezlitośnie wykorzystać słabe punkty rywala. Pierwszy z nich zaliczył hattricka, a drugi strzelił dwie bramki. Honorowe trafienie dla Nexteer zdobył Kobrzyński.
-
OPmobility vs. Decathlon Logistics 5:2. OPmobility po tym zwycięstwie ląduje na trzecim miejscu w tabeli. Hattrickiem popisał się niezawodny Mateusz Niesler. Decathlon ponownie zagrał solidnie, natomiast zabrakło zdecydowanie skuteczności oraz pomysłu na ostatnią fazę akcji, gdy piłkarze tej ekipy byli już pod bramką rywala. Kolejny mecz z golem zanotował Migus. Swoją bramkę strzelił również Martin.
-
Bumar-Łabędy vs. Śląskie Centrum Logistyki. Nieudany powrót do naszych rozgrywek zaliczył Arkadiusz Sobel. Zawodnik ten reprezentuje obecnie ekipę Bumaru, która dokonała w ostatnim czasie kilku ciekawych wzmocnień. Poza wspomnianym, znanym Arkadiuszem do tej ekipy dołączył również Rafał Zdziebło, a po kontuzji wraca superstrzelec Dudek. Ekipa ta potrzebuje jednak teraz czasu, by to wszystko jakoś poukładać. ŚCL bezlitośnie wykorzystało swoje szanse, za każdym razem punktując rywala. Pięć bramek strzelił Czosnowski, który zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli Króla Strzelców z 17 trafieniami.
-
Ależ FC vs. Fundacja Tomex i Przyjaciele. Cytując słowa z wewnątrz ekipy Ależ: "był to pierwszy mecz w tym sezonie, gdzie nie mieliśmy nic do powiedzenia". Trzeba przyznać, że z tak dobrze grającą Fundacją ciężko o punkty. Ekipa napędzana przez Borkowskiego i wspierana przez naprawdę solidnych graczy jak Buchta czy Momot jest po prostu w gazie. W pierwszej piątce najlepszych strzelców ligi Silver aż trzech zawodników to gracze właśnie Fundacji Tomexu. Borkowski jest liderem z trzydziestoma trafieniami, Buchta czwarty z piętnastoma, a Momot piąty z dwunastoma golami. Fundacja pozostaje liderem, Ależ na miejscu piątym, mając tyle samo punktów co ŚCL oraz OPmobility.